Image hosted by

Photobucket.com

Dziś pozwoliłem słońcu, aby wstało wcześniej niż ja
Georg Christoph Lichtenberg


Imię : Dora
Rocznik: prehistoria

Księga Gości


Było kiedyś:
2006
09 08 07
06 05 04
03 02 01
2005
12 11 10
09 08 07


Linki:
Czytam i polecam:
Butch
- homo studentus:P
Dida
- jej najgłębsze zakamarki duszy
Inspiracja
- inspirujący dzień i czas:)
Kacha
- myśli nieukryte
Outsiderka
- crazy outsiders
Pytanie dnia
- kobieta z mózgiem, która nie waha się go używać :)
Snaefridur
- znowu jest z czego bardzo się cieszę:)))

Tu mieszkam, uczę się i żyje:
włocławek
- moje miasto
uniwerek
- edukował
Gdańsk
- jak się edukowałam to tu pomieszkiwałam
CieCiorka
- jak się nie edukowałam to tu się produkowałam
KNPSiP
- Koło Naukowe Psychologii Sądowej i Penitencjarnej - stronka już się zbudowała - zapraszam wszystkich do zapoznania się z nią

Bywam jeszcze tu:
grono
- tłumaczyć nie trzeba
griddlers
- liczbami malowane
wytwory
- lekarz maluje
Anne Geddes
- zdjęcia maluszków:))



Pomagam:
nakarm dziecko
na polskie serducho




Dodaj do ulubionych


Layout by Kattie&Dora
3 lipca 2006 11.55
hmm... wiecie co?? nudzę się... brakuje mi nauki albo chociaż myślenia o niej... o wszystko straciło jakoś swój urok - wyrwane minuty na przeczytanie wiadomości... pogrania w głupią gierkę...czy chociażby ułożenia durnego pasjansa... teraz kiedy mogę siedzieć i cały dzień to robić to jakoś mi się nie chce... jak się musiałam uczyć to internet dawał tyle możliwości, książki były takie ciekawe, w tv były takie interesujące filmy, programy itd... a teraz?? nuuuudyyyy... nie to, że siedzę i się nudzę ale jakoś tak wszystki bez przekonania robię... miejmy nadzieję, że mi przejdzie:)) ale w sumie od prawie 2 lat nie muszę nic robić... ani się uczyć, ani szukać materiałów do pracy, ani pisać jej... echhh....człowiek to jest głupi jednak... najpierw marzy o chwili spokoju, nie może się doczekać kiedy będzie koniec a jak juz jest po wszystkim to narzeka...ale co?? narzekać jeszcze mogę:)tego nikt mi nie odbierze:):)

p.s. dziękuje za gratulację:):)


jakieś słówko?? (0)


10 lipca 2006 08.24
jadę dziś do Warszawy dzielić się doświadczeniem z obrony:P ale przede wszytkim jako wsparcie i pewnie w nerwach jako worek do bicia:P:P Kachy ale nie tego sie obawiam - boję się upału w wielkim mieście:)żeby tylko mnie nie zabił... od kilku dni siedzę na wsi i tam jest nie do wytrzymania więc aż się boję myśleć co będzie w stolycy... ale nareszcie dopaliłam soboe swoje seksowne rękawki więc w końcu mogę zakładać bluzki na ramiączka i bez rękawków i ludzie nie będą na mnie patrzeć jakbym z pola od buraków odeszła:):)

więc ludzie trzymajcie kciuki za Kachę coby dołączyła do szacownego grona magistrów:):)


jakieś słówko?? (4)


21 lipca 2006 11.21
dla wszystkich zainteresowanych - Kacha dołączyła do grona wielce wybitnie uczonych - gratuluje:):) niestety tytuł zamiast dobrze robić ludziom to raczej szkodzi - od dnia obrony nie ma dnia bez picia:) oczywiście nie zachlewanie sie na umór ale w sumie chyba nigdy jezcze nie było takiego powodu żeby ponad tydzień pić za niego*:):)

*jeśli ktoś jest nieletni, ewentualnie ma jakieś konszachty z psychologami proszę nie czytać tego lub pozostawić to dla swojej wiadomości. Ja oczywiście wcale nie robie tak jak piszę, od 2 tyg świecę przykładem i jestem wielce szanowaną panią psycholog...:):)

:P


jakieś słówko?? (3)


23 lipca 2006 20.28
no to się zaręczyłam:):):):)

a po tym wszystkim naszło mnie, że teraz nie ma już odwrotu - jestem dorosła jakby w mordę strzelił - mam już mgr, jestem zaręczona (ślubu jeszcze długo nie będzie - na pierścionek czekałam równo 5 lat to pewnie druge tyle minie do ślubu:P), we wrześniu idę do pracy, w grudniu się wyprowadzam od rodziców... już nikt mi nie uwierzy że jestem jeszcze dzieckiem... na szczęście chociaż wygląd odejmuje mi lat...ciekawe tylko jak długo...:)

jakieś słówko?? (5)