Image hosted by Photobucket.com

Dziś pozwoliłem słońcu, aby wstało wcześniej niż ja
Georg Christoph Lichtenberg


No dobra, na niebie mojego życia zasnutym ostatnio czarnymi chmurami, powolutku i nieśmiało pojawiają się malutkie rozjaśnienia...nie mogę powiedzieć że już wszystko jest ok bo jak wiadomo jedna jaskółka wiosny nie czyni ale...
wczoraj na szczęście nie stało się nic co mogłabym zaliczyć do rzeczy nieprzyjemnych...rzekłabym nawet, że było kilka miłych jak np. umówienie się i wspólna podróż z Magdą...ech Magda jak zwykle się nie zmienia, jest taka jak w podstawówce i w liceum...i dobrze bo coraz bardziej brakuje mi czasem ludzi tak dziecięco (ale nie infantylnie) nastawionych do pewnych spraw:) spotkania z Magdą zawsze działają na mnie tak jak prysznic z płynem odświeżającym:) no chyba, że spotykamy się na "zaległe" wino - wtedy tak świeżo mi nie jest, szczególnie dnia następnego...:P
Oczywiście zajęcia z Marcinem jak zwykle super...facet jest świetny i gdyby nie to, że ma żonę i ją bardzo kocha to ja chyba zakochałabym się w nim:) i uwielbiam jego przykłady o narkotykach przekładane na seks: "i pamiętajcie, kto raz spróbował seksu, nie może już bez niego żyć...to tak jak z głodem narkotykowym...albo nie, przykład z czekoladą byłby lepszy...ale nie, bo małe dzieci nie powinny jeść czekolady bo jeden jej składnik powoduję zahamowanie wzrostu jąder...który z Was jadł w dzieciństwie czekoladę?? powiedzcie, jak to tam wyglądą?? i jak się sprawują??...no i trzeba było zostać przy seksie bo i tak w końcu do niego wróciliśmy a straciliśmy tylko sporo czasu... po prostu kocham Pana, Panie Szulc:)

no i nie mogę nie wspomnieć o bardzo miłym smsiku wieczorkiem:) a więc był i był milutki:)

ciekawe jak to będzie dziś...czeka mnie wizyta w rektoracie (na szczęście ma się te znajomości i sprawę mam nadzieję załatwić już dziś:P), zajęcia no i akademik:) uwielbiam akademiki ale tylko wtedy kiedy nie muszę w nich mieszkać:))

i miłego dnia życzę wszystkim, niech Wam też słonko wyjdzie bo z tego co widzę, słyszę i czytam każdy ma kiepskie dni...ale bądźmy twardcy a nie miętcy i będzie ok...nie dajmy się kaczorowi!!!





29.10.2005 :: 00:05 :: 212.191.170.237
crazy-love
oby słońca wiecej i cieplej, no i walka z kaczorem ;)

28.10.2005 :: 09:48 :: 81.219.113.116
silence
hmmm na takie cwiczenia chetnie sama bym pochodzila:)) moze kiedys mnie zabierzesz ze soba:P? pozdrawiam goraco!!! <słoneczko>

27.10.2005 :: 21:35 :: 213.192.64.62
Deffi
Mhm... no to milo... wlasnie dzisiaj nieswiaodmie zniszczylam zycie seksualne kilku kolegom pasac ich moją domowa czkoeladka... ;]

27.10.2005 :: 15:45 :: 83.31.111.106
snaefridur
Kwa,kwa;].
A zakochać się zawsze można nieszczęśliwie.To takie romantyczne,że ach i och ;D.

ownlog :: powrót do przeszłości