|
Oj tak...uśmiałam się dziś:) a jeszcze 9 rano nie ma:) wczoraj szukając materiałów do pracy natknęłam się na Wydawnictwo seryjne, ukazujące się w nieregularnych odstępach czasu pod redakcją Macieja Giertycha. Nie miałam czasu wczoraj tego czytać dokładnie więc zakończyło się to wysłaniem linka Kaśce. Ale dziś zainspirowana jej notką zajrzałam tam...Kaśka poleca fragemt o PRL-u a mnie bardziej zainteresował o antykoncepcji (w końcu za rok wybieram się na seksuologię). Wybrałam kilka co lepszych fragmentów: generalnie Pan Maciej cytuje tu wszystkich kto kiedykolwiek wypowiedział się na zadany temat - niewiele jest od niego samego: Zygmunt Freud: Charakterystyczną cechą wszystkich perwersji jest nieobecność w nich reprodukcji jako celu. To stanowi kryterium, przy pomocy którego oceniamy perwersyjność danej aktywności płciowej - gdy czyni osiąganie przyjemności celem w oddzieleniu od celu rozrodczego. Tak więc przełomowym momentem w rozwoju życia seksualnego człowieka jest podporządkowanie go celom rozrodczym. czyli wychodzi na to, że większa część społeczeństwo jest perwersyjna:P Pojawienie się antykoncepcji w kulturze masowej XX wieku doprowadziło do zaniku czystości przedmałżeńskiej i wierności małżeńskiej, do powszechności ciąży przedmałżeńskich, zabijania dzieci nienarodzonych, chorób wenerycznych, zboczeń, rozwodów, samotnych matek, do niżów demograficznych, do upadku autorytetu rodzicielskiego. no to jak to w końcu - niż demgraficzny czy powszechność ciąży przedmałżeńskich?? i nie wiem jak to z tymi chorobami - przecież prezerwatywy mają chronić przed nimi a nie jeszcze je wywoływać... Nie miejmy złudzeń. Szkolna "edukacja seksualna" będzie przede wszystkim promocją antykoncepcji. Zdeprawuje nam dzieci. Trzeba z nią walczyć do upadłego. czy ktoś kto miał w szkole edukacje seksualną (ja niestety nie zdążyłam się załapać) czuje się zdeprawowany?? a to mój faworyt:)) Po zgonie 90-letniego dr. Herberta Ratnera katolicka prasa amerykańska (The Catholic World Report styczeń, 1998; The Wanderer 1.I.98) przypomniała jego działalność (był prezydentem Katolickiego Stowarzyszernia Medycznego) i jego badania nad reakcjami macicy na nasienie. Nasienie pierwszego mężczyzny "zaszczepia" kobietę, tak, że reaguje uczuleniem na nasienie każdego innego. To uczulenie bywa o różnej intensywności. Bywa powodem bezpłodności czy wręcz "uczulenia na męża". Natomiast nasienie pierwszego mężczyzny działa korzystnie usprawniając macicę ku macierzyństwu oraz chroniąc kobietę przed rakiem piersi. Prezerwatywy pozbawiają kobiety tych pożytków. Sama natura ujawnia korzyści zdrowotne wynikające z czystości, wierności i otwartości na rozrodczość. chyba nie muszę tego komentować:)) a jeśli ktoś chciałby poczytać wywody na inne tematy Pana Giertycha seniora (np. rozliczyć PRL, reprywatyzacja zaszkodzi Polsce, itd) zapraszam tutaj... no i ściągnę od autora: Wszystkich zachęcam do przedruków, do powielania pisma metodą kserograficzną i handlowania nim. ja oczywiście żartuje....ale On pewnie nie:P 09.10.2005 :: 16:29 :: 83.31.98.19 07.10.2005 :: 22:56 :: 195.82.184.66 06.10.2005 :: 21:43 :: 83.17.37.210 06.10.2005 :: 18:10 :: 212.191.170.237 05.10.2005 :: 22:53 :: 83.31.99.91 05.10.2005 :: 20:27 :: 213.192.64.62 05.10.2005 :: 19:53 :: 193.25.0.24 05.10.2005 :: 15:39 :: 212.76.37.166 05.10.2005 :: 10:16 :: 150.254.145.204 05.10.2005 :: 09:48 :: 217.113.228.38 |
|
|