Image hosted by Photobucket.com

Dziś pozwoliłem słońcu, aby wstało wcześniej niż ja
Georg Christoph Lichtenberg


Czuję się jak na karuzeli...albo kolejce górskiej - raz w górę bardzo żmudnie, powolnie żeby już za chwilę pędzić w dół z ponaddźwiękową prędkością...towarzyszą temu takie same uczucią jak na prawie prawdziwej kolejce (prawie, bo na takiej prawdziwej nigdy nie miałam okazji być, ale nawet jakbym miała to i tak bym z niej nie skorzystała bo cholernie boje się wysokości i szybkości:P. A to prawie prawdziwa to z lunaparku z Władysławowa - nie wiem czy ona jeszcze tam jest, ale ostatnio jak tam byłam to zostałam namówiona na przejażdżkę, której żałowałam przez dłuugie lata...oczywiście ze strachu i on wcale nie był konstruktywny i mobilizujący - był najbardziej dezorganizujący jaki mógł się zdarzyć w moim skromnym i ubogim we wszelakie przygody życiu).

Od kilku dni zmagam się z katarem, przeziębieniem czy co to tam jest...i już mnie wkurza, że w momencie kiedy biore jakąś durną aspirynę czy upsarin czuję, że powolutku, pomalutku dochodzę do siebie, cieszę się z powrotu do osób w miarę normalnie oddychających (a nie sapiących jak gruby, łysy i podstarzyły chłop uprawiający seks z tanią prostytutką gdzieś na szybko w samochodzie), żeby potem w przeciągu pół godziny zwaliła mnie z nóg gorączka, dreszcze, ogromny ból głowy i totalny brak sił nawet na odezwanie się...

Już mam dość!!! jak mam być chora to niech się już rozłożę porządnie na dzień czy dwa (tak jak to się normalnie odbywa) i po kilku dniach mieć już chorobę zaliczoną i z głowy, a nie tak będę się męczyć pewnie jeszcze przez najbliższe 2 tyg, żeby i tak ostatecznie się położyc na dwa dni do łóżka...

takiej chorobie mówię kategoryczne NIE!!! I która partia zagwarantuje mi, że dziś, góra jutro to się skończy, to bez względu na wszystko, zagłosuje na nią i jeszcze zrobię im skuteczną kampanię wyborczą...

czemu nie jest jak w reklamie?? tam zawsze jak coś komuś jest to powie tylko "łojejku...pomocy..." i zaraz zjawia się mąż/żona/sąsiadka/listonosz/osoba na przystanku/taksówkarka i daje leki (i to za darmo - tak chyba z dobroci serca:P) i już po chwili wszyscy są zdrowi, rześcy i zadowoleni

A więc ja też:

ŁOJEJKU...POMOCY...!!!!





22.09.2005 :: 20:30 :: 84.205.223.248
takisobieblog
do oswajanie: mam nadzieję, że mi też przejdzie już, zaraz:)

do kattie: i jeszcze żeby ten pan z przystanku był jakimś wolnym przystojniakiem...:))

do crazy: taa, jeszcze bedzie kichał i kaszlał perfidnie na Ciebie i się zdziwi jeszcze i obrazi jak mu się uwagę zwróci...

do didy: no byłoby...ale każdy chce żeby było pięknie:)

do butch: moja choroba jest chyba jakaś niedorozwinęta albo upośledzone bo to rozwijanie jakoś słabo jej idzie..:(

do snae: herbatke tylko ze z cytrynka (miodu nienawidzę) pochłaniam litrami..mój biedny pęcherz tylko cierpi na tym:P

do river: i pewnie jeszcze długo nie zaczną grzać...:( dobrze chociaż że u mnie w domku jest cieplutko jeszcze:)

22.09.2005 :: 16:05 :: 195.82.184.66
river
a mnie tez juz powoli rozbiera coś- moje gardło- buuuuuuuuu cholera jak to boli- pewnie zaraziłam się od jakiegos dziecka a w dodatku w mieszkaniu zimno jak na biegunie, bo jeszcze nie zaczęli grzać!!!!

22.09.2005 :: 14:18 :: 83.31.94.95
snaefridur
Ech ta jesień.Zr.ob sobie herbatkę z miodem i zaprzyjaźnij sie z termoforem.I kuruj się.:)

22.09.2005 :: 13:40 :: 83.16.210.218
butch
ale smieszne do szkoly i koniec... A moze jak to gorale serwuja herbatke z pradem? Czy inne bimbry, bezalkoholowe oczywiscie... :P Pomaga naprawde, szczegolnie gdy choroba sie zaczyna rozwijac ... :)

22.09.2005 :: 12:55 :: 83.17.37.210
dida
nie uwazasz ze byloby wtedy zbyt pieknie :>?

22.09.2005 :: 12:44 :: 212.191.170.237
crazy-love
ach, te choroby! sama chciałabym się rozłożyć naprawde porządnie na 2-3 dni i mieć z głowy, a tutaj już tydzień mnie bierze ból gardła się utrzymuje - fe!
jeszcze te leki, które g**** daja :)
na reklamach zawsze wszystko ładnie...a w rzeczywistości to nie dość, że nikt się nie zaintersuje, to jeszcze odsunie coby się nie zarazić ;p
zdrówka życzę

22.09.2005 :: 12:40 :: 84.10.38.169
Kattie
ja tez chce spostkac na przystnku jakiegos pana ktory da mi cudowny lek ;(((((
A PSIK !!!
na dodatek tu jest cholernie zimnoi !! gdzi eto ogrzewanie ?:|

22.09.2005 :: 12:08 :: 213.17.145.102
oswajanie
choroba jest paskudna, wiem bo ostatnio mnie tez złapało przeziębienie...
łatwo powiedzieć, ale: przeszło!!!

:)) pzdr.

ownlog :: powrót do przeszłości