Zastanawiam się czasem nad sensem istnienia blogów oceniających inne blogi...tak, tak, przeglądam czasami z nudów i najczęściej przez przypadek...
i taka refleksja mi się nasuwa...żeby jeszcze oceniany był np. tylko wygląd bloga, ale treść??
co komu do tego...i dlaczego ktoś ma mnie krytykować bo nie podoba mu się jak piszę?? Od krytykowania mojego stylu i tekstów była polonistka w szkole...poza tym są gusta i guściki...jednemu taki styl odpowiada innemu nie...
dziś właśnie weszłam do jednego takiego przybytku, poczytałam (jacyś studenci polonistyki albo bardzo dobrzy uczniowie z gramatyki - oceny naszpikowane "mądrym" słownictwem i nazewnictwem) i zaczęłam się zastanawiać...po co ktoś takie coś zakłada?? bo nie ma pomysłu na własnego bloga?? bo lepiej ponabijać się z innych niż napisać coś od siebie?? Zresztą po tych blogach widać, że niektórzy nawet porządnego zdania sklecić nie potrafią a silą się na ten mentorski i wszechwiedzący ton, momentami żałosne, a wręcz powalające teksty i czasem brak pomyślunku, że mogą komuś sprawić przykrość, pisząc nie całkiem delikatną, a już na pewno nie konstruktywną krytykę...a namnożyło się tego od cholery...
Nie oceniam ludzi zgłaszających się do takich blogów...po to one w końcu są, jest popyt, to i podaż jest, jak mi się nie podobają to nie muszę tam wchodzić, nie muszę ich czytać a już tym bardziej nie muszę się tam zgłaszać...ale może ktoś mi wytłumaczy co daje taka ocena?? Może kiedy, ktoś pisze dla innych, niekoniecznie dla samego siebie to ok...ale nie, nie wiem, nie rozumiem...poproszę o wyjaśnienie jeśli ktoś wie...
z góry wielkie dzia:)
p.s. Czy ja już kiedyś wspominałam, że nie lubię być chora?? No i co z tego, że nie lubię...jak i tak jestem!!! A ponieważ jestem chora to mogę się porozczulać nad sobą, prawda??
Boli mnie gardełko, plecki, główka i mam gorączkę lekką...ech to wszystko przez ten mecz wczorajszy (bo to piwo to już nic nie zrobiło:P)...ale plusem całej sytuacji jest to, że Kujawiak wygrał...2:0...i jest git:)
19.09.2005 :: 13:07 :: 193.25.0.24
dany
Ja też nie lubię takich blogów. Nie widzę w nich nic twórczego. Dla mnie najbardziej wartościowe są te blogi, które odwiedza się regularnie, a nie które przeczytam raz i przyznam im ocenę. Może za niego ktoś ustanowi literacką nagrodę na miarę Nobla?
Życzę powrotu do zdrowia!
19.09.2005 :: 12:58 :: 195.136.107.248
takisobieblog
może to i jest jakieś wyjaśnienie...jak najbardziej mi wystarcza:))
19.09.2005 :: 12:47 :: 83.16.210.218
butch
Moze musza rozladowac wszelkie frustracje... Ktos caly czas sie z nich nabija, to oni sie ponabijaja... i juz maja humorek lepszy :)
19.09.2005 :: 10:13 :: 195.136.107.248
takisobieblog
hmm...no właśnie - bo mi jednak bardziej chodziło o wyjaśnienie motywów osoób oceniających a nie ocenianych...to, ok, to rozumiem...snaefridur ma rację, jakby ktoś pisał tylko i wyłącznie dla siebie to miałby zeszyt albo bloga prywatnego, zahasłowanego itd....więc każdy chce żeby innym się podobała własna praca - choć poddawanie ocenie jednej,obcej osobie jest też troszkę dziwne - szczególnie jak notki są komentowane i komentujący uważają, że ma się fajnego bloga....
ale co z tymi oceniajacymi??? poczucie wyższości mają?? jak nie wysmieją kilku osob tygodniowo to popadaja w deprechę??
19.09.2005 :: 08:37 :: 83.16.210.218
butch
Niektorzy poprostu sa tak beznadziejni, ze pocieszaja sie krytykowaniem innych... :) Dobrze wnioskujesz... :P
18.09.2005 :: 20:41 :: 195.82.184.66
river
ano nie mam pojecia dlaczego sie zglaszaja do oceny pewnie chca byc pochwaleni, zeby im poziom IQ wzrosl :D
a na mnie dzieci kichaja wiec napewno wkrotce tez sie rozchoruje :/ grrrr nienawidze tego, wiec zaczynam brac tran w kapsułkach- polecam!! odpornosc sie wzmacnia :)
18.09.2005 :: 16:53 :: 83.29.71.56
snakasraka
ludzie zgłaszający się do ocen sami chcą być krytykowani (lub chwaleni, ale siłą rzeczy muszą się liczyć z każdą możliwością). niektorzy lubią wyrażać swoje zdania na różne tematy (np. na temat bloga) inni lubią znać opinię na temat swojego bloga i interes się kręci.
18.09.2005 :: 16:30 :: 83.31.113.118
sanefridur
*I NIE wiedziałam,że tyle błędów robię...no więc właśnie....:D
18.09.2005 :: 16:29 :: 83.31.113.118
snaefridur
[głaszcze po główce] zdrówka życzę i żeby gardełko,plecki i główka nie bolały.
Też kiedyś zgłosiłam sie do kilku ocen i różnie bywało.I wiedziałam ,ze tyle błędow robię ;d.Moja polonistka też chyba nie wiedziała.
Chyba zrobiłam to po to,by dowiedzieć się ,co ludzie sądzą o moim blogu.Ostatecznie nie pisze go dla siebie,dla siebie mogę sobie do szuflady pisać i wtedy będzie to miało większy sens.Chyba tak naprawdę każdemu zależy na tym ,zeby ktos czytał jego bloga.Mi zależy.Taka mała internetowa grafomania,wprawdzie nie umiem,ale "śpiewac każdy może" :D.
18.09.2005 :: 16:29 :: 212.191.170.237
crazy-love
jeszcze raz ja :)
ten nowy wygląd...zaskoczył mnie :) fajnie
18.09.2005 :: 16:27 :: 212.191.170.237
crazy-love
popieram całkowicie, sama nie rozumiem tego całego oceniania...a kryteria...ech im wiecej dupereli tym lepiej? a co do trescie, to jak napisałac - dla każdego co innego.
u mnie zdrówko juz lepiej, na tyle ze na spacer mi się chce :) ale tym razem nie zapomnę o szaliczku, bo moje gardło słabe ejst...
pozdrawiam