Dziś będę się bawić w kosmetyczkę...a może wizażystkę?? Nie, wizażystka za dużo powiedziane...będę tylko malować:) Kachę...wybiera się na wesele a ja mam jej pomóc...Jasne, bardzo chętnie...tylko jeden mały szkopuł (Boże nie wiem jak to się piszę:|)...ja w życiu nigdy nikogo nie malowałam...tzn malowałam ale na obozie a tam jest zasada im gorzej tym lepiej:) I wiecie co?? Byłam w tym mistrzem:))
Tak więc zacznijcie się już martwić o wygląd Kaśki...:) choć próba była robiona i nie było najgorzej...ale to chyba dlatego, że każde oko było pomalowane inaczej żeby K. mogła sobie wybrać...
Tylko teraz pytanie za 100pkt - czy będę umiała pomalować oba/obydwa/oboje oczu tak samo??? zdolności manualnych u mnie totalny brak (dlatego też się nie maluje ponieważ zdecydowanie lepiej wyglądam bez makijażu niż z nim - oczywiście tyczy się to makijażu zrobionego przeze mnie osobiście;p)ale będę się starała jak tylko umiem
więc trzymajcie wszyscy mocno kciuki:D
12.09.2005 :: 10:07 :: 217.97.1.148
Kattie
Kaśka juz odzyła po weselu ;P
a pomalowana byłam swietnie :) nie mam pojecia czy oczy byly pomalowane tak samo - wazne ze wygladały dobrze :)
aa i byłam w miare grzeczna :) nie wierciłam sie i nie krzyczałam , czsami tylko "odruchy bezwarunkowe" powodowały probe ucieczki ;))
aa i no i sie trzymało :) bo nawet pod koniec miałam jeszcze tego makijazu na buzce:))
Dziekuje !! :P
12.09.2005 :: 09:24 :: 195.136.107.248
takisobieblog
a więc szczerze mówiąc myślałam, że sama zainteresowana (Kacha) się wypowie na ten temat ale widzę że po weselu jeszcze choruje więc ja napisze:P
jak na mój gust i na moje oko a przede wszystkim na moje zdolności wyszło super:) w miarę szybko i sprawnie no i nawet oboje oczu wyglądało tak samo (no bynajmniej prawie identycznie:P)
Kaska przezyła, ja też...czyli nie było tak źle:))
12.09.2005 :: 09:03 :: 83.16.210.218
butch
ja tam malowac nie potrafie...
12.09.2005 :: 00:58 :: 83.31.31.168
snaefridur
Nie ma to jak zwariowana asymetria.
11.09.2005 :: 22:27 :: 212.191.170.237
crazy-love
teraz tutaj jest 'zazdrosne' :)
i jak poszło:>
11.09.2005 :: 20:23 :: 83.16.242.194
grass
chyba nie skrzywdziłaś kolezanki co?:)
10.09.2005 :: 23:16 :: 83.17.37.210
dida
i jak? dalas rade? Kaska Cie nie powiesila widac efekt? :)
10.09.2005 :: 22:00 :: 195.82.184.11
river
i jaki efekt- Kacha przeżyła swoj widok w lustrze? :D
10.09.2005 :: 20:55 :: 81.15.136.13
spark
ah heh napewno Ci sie makijaz uda ;) ja to jak sie pomaluje to łoo ^^ wszytsko rozmazane krzywe ^^ hehe ;) nie kazdy ma do tego ręke :P pozdrawiam
10.09.2005 :: 15:12 :: 80.53.165.50
upalona-zyciem
Jeżeli ten ktoś, kogo się maluje, nie krzyczy/nie wierci się/nie przymyka oczu po uprzednim wsadzeniem w nie np szczoteczki od tuszu/nie ucieka z wrzaskiem to wtedyowszem, efekty ładne są..;D
Ja nigdy nie mam cierpliwości do malowania kogoś. A siebie? Siebie bardzo lubię upiększać, ot co..
10.09.2005 :: 14:46 :: 217.97.171.1
marcia
ee tma bedzie dobrze :). Mi sie wydaje ze łatwiej kogogs pomalowac niz sama siebie