Image hosted by Photobucket.com

Dziś pozwoliłem słońcu, aby wstało wcześniej niż ja
Georg Christoph Lichtenberg


Przypomniało mi się dziś, że nie pamiętam na jakie przedmioty się zapisałam na mój ostatni(:D) rok...no i skucha przeogromna:) ale weszłam na stronkę i spawdziłam sobie;) no i muszę przyznać, że ma się ten gust:)) ale wyjaśniło mi się niewiele bo nie było tam napisane ile godzin ma każdy przedmiot i co za tym idzie ile punktów za niego dostanę...a to ważne...więc przewaliłam wszystkie swoje papiery....no i znalazłam jakieś swoje zapiski, na których miałam napisane ile co ma godzin...ale na dodatek były tam jakieś moje, osobiste skróty, których za żadne skarby nie umiem rozszyfrować...no i teraz siedzę, przekopuje znowu wszystko i próbuje dojść do tego, co który oznacza...
czemu człowiek nie zadowala się tym co chciał na początku?? czemu apetyt rosnie w miarę jedzenia?? czemu nie można było dać sobie już spokoju w momencie, kiedy dowiedziałam się na czym jestem?? bezsensu:D





06.09.2005 :: 12:43 :: 195.136.107.248
takisobieblog
jak dla kogo, jak dla kogo foetus:D

06.09.2005 :: 08:42 :: ownlog.com
foetus
biedne dzieci...:) matematyka jest fajna i interesująca...:]

06.09.2005 :: 00:29 :: 195.136.107.248
takisobieblog
oj tak....matematyke mogłam drukowanymi pełnymi i nie wiem jak dokładnie pisać a i tak nie wiedziałam o co w tym wszystkim chodzi:P

06.09.2005 :: 00:16 :: 193.25.0.24
dany
Ja też po jakimś czasie nie jestem w stanie doszukać się sensu swoich wcześniejszych notatek. Dotyczy to specjalnie zapisków w brudnopisie.
Mam też problemy z odczytaniem sensu moich zapisków w zeszycie do matematyki. Ale to już z innego powodu ;)

05.09.2005 :: 15:38 :: 83.16.210.218
butch
hehe ja narazie bede miał ogolne... :)

ownlog :: powrót do przeszłości