Książe...księżniczka...dwa słowa z bajki...z bardzo dawnych czasów...a tak wiele znaczą w życiu każdego człowieka...a szczególnie w życiu dziewczynek...dziewczyn...kobiet...
Każda czeka na swojego księcia...być może niektóre nazywają Go inaczej...ale nie ma chyba ani jednej kobiety, która choćby raz nie marzyła o Nim...może tylko jak była małą dziewczynką i ktoś czytał jej bajkę o Kopciuszku, o śpiącej Królewnie czy o 7 krasnoludkach...wyobrażała sobie, że kiedyś, któregoś dnia taki właśnie książe przyjedzie na białym rumaku (ciekawe czemu właśnie na białym??) zapuka do jej drzwi...do jej serca...
a może marzyła o Nim dopiero jako nastolatka...może dopiero jako dorosła, dojrzała kobieta...
I każda choć raz w życiu chciała zostać księżniczką - piękną...pożądaną...bogatą...
dlatego też każdy bez różnicy czy o tym marzył czy nie, powinien poczuć się księciem lub księżniczką...choć raz...choć przez chwilę
ciekawe jak bajki wpływają na nasze życie...niby dziecinne...nierealne...ale ja je lubię...i właśnie postanowiłam odkopać Baśnie Braci Grimm i zaczytać się w nich jak kiedyś...:)
21.08.2005 :: 14:12 :: 212.191.170.237
zazdrosne-serce
uwielbiam czasy dzieciństwa, bajek...i chociaż nigdy nie marzyłam o księciu z bajki, nie wyrysowałam sobie w wyobraźni żadnego ideału...chyba opracowuje go na podstawie doświadczeń;p
co do tych bajeczek, to ostatnio moja siostra robiła porzadek i chciala wynieść do piwnicy ksiazki z bajkami...ale mnie taki sentyment dopadł, że teraz zajmują mi one całą pólkę w regale ;p
21.08.2005 :: 10:09 :: 217.97.1.148
Kattie
cholera a je nie chce byc Księżniczką taka bajkową i nigdy chyba nie marzyłam o tym :| albo już bredze
20.08.2005 :: 12:08 :: 81.219.113.116
silence
zapomnialam zapytac jak sie dzis czujesz? czy ostrzezenie wciaz aktualne:) bo jesli nie to pozycze je od Ciebie.... bo wlasnie dopada mnie jakas melancholia i wszystko mnie drazni, denerwuje i zamiast sie cieszyc ja sie smuce:((
20.08.2005 :: 12:07 :: 81.219.113.116
silence
daaawno daaawno temu ogladalam bajke "Sara mala ksiezniczka":) i odkad pamietam lubialam bajki:) chyba kazda "dziewczynka" chcialaby poczuc sie mala ksiezniczka i zyc tak ja w bajce.. a ksiaze? tak trudno znalezc "normalnego" faceta a co dopiero "ksiecia z bajki":)) :***
20.08.2005 :: 11:50 :: 213.25.78.243
Justyna :P
Hej! Słyszałeś/aś o pewnej akcji ?! Nie wiesz o co chodzi? No to chodzi o to by złożyć życzenia dla super dziewczyny.. bo chyba fajnie jest jak ktoś jest szczęśliwy ? Szczęścia również tobie życzę :) by uśmiech z buzi nie znikał :]! I jeśli możesz dołącz się do życzeń.. z góry dziękuję i przepraszam za kłopot ;). Pozdrawiam :*.
Justyna.ownlog.com :]
20.08.2005 :: 00:47 :: ownlog.com
free-your-mind
Lubię bajki, ale szczerze, nigdy nie marzyłam o zadnym księciu...
Kiedyś tam wyobrażałam sobie jakby wyglądał facet moich marzeń...
Mój obecny facet wygląda całkiem inaczej, inny kolor włosów, oczu... inne cechy, a jednak uważam, że trafiłam na swój ideał... i teraz marzę o tym, żebyśmy zawsze byli razem...