Image hosted by Photobucket.com

Dziś pozwoliłem słońcu, aby wstało wcześniej niż ja
Georg Christoph Lichtenberg


no to fruuu....jadę:))

jak to się za małolata mówiło "zadzieram kiecę i lecę":)) zabieram walizkę (szkoda że tylko jedną, trzeba wybierać co wziąć a czego nie - dopiero w momencie pakowania człowiek uświadamia sobie ile tak naprawdę ma rzeczy...i jak to zrobić żeby się wszystko zmieściło??? na razie remis - wszystko co chciałam zmieściło się...tylko miejsca na 1 (słownie: jednego) buta brakło...ale walizę na bok obróciłam (z ogromnym wysiłkiem - ile ona waży????)więc coś tam się uklepie, ściśnie i na butka miejsce się znajdzie:)).
Ale i tak coś czuję, że przegram - nienajlepszy dziś dzień mam - najpierw popsuł mi się komputer (teraz siedzę u brata), na szczęście pan ze sklepu będzie miał całe 2 tyg na naprawę. Potem rozwalił mi sie sandał ( głupi sandał), na szczęście mama reanimowała go szybko i już jest dobrze:). I złych rzeczy na dziś chyba było tyle (tak, tak wiem, nie chwal dnia przed zachodem słońca).
I jeszcze jedna, BAAARDZO dobra rzecz - przyszedł dziś znienawidzony przeze mnie, obleśny, leniwy listonosz i....przyniósł zwrot z urzędu skarbowego:)))) oczywiście poczta już co nie-swoje zabrała (10zł!!! dobrze że nie dostałam 8 bo musiałabym jeszcze 2 zł dopłacić) ale co tam...ważne, że przyszły i to w najlepszym, momencie:)) ale listonosza i tak nie lubię, pewnie myślał, że jak wlazł na górę, to ja jeszcze mu coś odpalę - pocałuj mnie pan gdzieś panie listonosz!!! (chyba dało się zauważyć, że nie darzę sympatią tego pana:)

Muszę jeszcze załatwić pewną sprawę pod kryptonimem Akcja - Depilacja...i na 2 tyg spokój:)choć i tak zawsze się w takich sytuacjach zastanawiam - po co ludziom włosy na nogach?? albo skoro one już tam są, to kto wymyślił ich golenie?? Znając życie, babskie szczęście i męski szowinizm to zapewne facet...siedział któregoś pięknego dnia w fotelu przed telewizorem (albo na kamieniu przyglądając się głupawo temu co się dzieje poza jego jaskinią), popijał sobie piwko (czy żuł jakieś halucynogenne listki) i sobie wymyślił "od dziś baby będą golić nogi, a czemu?? bo tak" No i tak zostało...ale się jeszcze kiedyś zemszczę i wymyślę dla nich coś równie "przyjemnego" Hahahaha (szyderczy śmiech)

Dla wszystkich, którzy będą teśknić albo będą żałowali że tak krótko mnie nie będzie zostawiam to:

(tu miał być ładny licznik, ale go nie ma bo nie chce działać:)

Ale będę za 18 dni czyli w niedzielę 7 sierpnia (mam nadzieję:)


trzymajcie się wszyscy (znani, nieznani, odwiedzający, itd, itd) ciepło!!!
pozdrawiam:)
i do przeczytania:)))





03.08.2005 :: 00:07 :: 83.25.2.115
Leniwy.ownlog.c
zagladam tu pierwszy raz.
Dziekuje za komentarz..
Ciekawie tu... nawet bardzo :)
Będe tu zaglądał, ale dopiero po 7 sierpnia ;)


31.07.2005 :: 21:31 :: 83.16.230.154
dda
hmm.... depilowanie nóg to zdecydowanie nie jest to co tygryski lubia najbardziej:-)
ja zawsze podczas tego "przyjemnego" zabiegu wmawiam sobie ze mnie to wcale nie boli i ze nawet mi sie to podoba:-) ani troche nie zmniejsza to bolu ale co tam:-):-) a wlasnie.... tak patrze na te swoje nózie... chyba juz czas na kolejna akcje;/ buuuuuuuu :-)

udanego wypoczynku:-)

sciskam papa:):)

28.07.2005 :: 19:25 :: 62.141.203.134
spark
udanego wyjazduuu :)))


p.s. no z tym goleniem to pewnie faceci wymyslili bo oni takie wymagania maja a niewiedza jak to boli tym depilatorem bziummm :P

25.07.2005 :: 21:22 :: 80.51.254.10
naira
bo co by bylo gdyby facetoow nie bylo? po swiecie chodzily by brydkie, szczesliwe kobiety :p

24.07.2005 :: 11:57 :: 83.16.134.90
prywatne_zycie
Akcja depilacja:) Mam nadzieje, że się powiodła. pozdr.

23.07.2005 :: 13:31 :: 81.219.113.116
silence
witam:)) jak widze wszyscy wyjezdzaja:)) i ja tez, ale dopiero za tydzien:)) tylko juz dzis czuje jakby to mialo byc jutro... trafilam tutaj przez pewnego linka i wiesz... Twój blog wcale nie jest taki sobie:)) pozdrawiam serdecznie zycze udanego wyjazdu i zapraszam do mnie:)) buzka:*

22.07.2005 :: 22:32 :: 83.16.242.194
grass
depilator w sumie nie jest taki sły. wole to niż wosk. a teraz wszyscy jadą. ja niebawe też się zbieram. na miesiąc. moze dwa. trzeba zarobic na mojego wolnego słuchacza. a i nie po roku a po semestrze się zostaje włączono w grono studenckie.. pod warunkiem zaliczenia wszystkiego ładnie. obiecuję ze zalicze tylko niech mnie przyjmą;)
tzrymaj się. miejmy nadzieję ze do zobaczenia w październiku.

22.07.2005 :: 10:03 :: 217.96.199.38
roznemysli
wypoczywaj :)

21.07.2005 :: 09:53 :: 81.168.244.173
pytanie-dnia
Można się przyzwyczaić :) No i przecież nie trzeba go wcale używać (chociaż nie wyobrażam sibie życia bez niego). Są też inne metody :)

20.07.2005 :: 20:15 :: 195.136.107.248
takisobieblog
oj tak wyglada się zdecydowanie lepiej ale depilator boli!!! :((

20.07.2005 :: 16:56 :: 81.168.240.163
pytanie-dnia
Co do golenia nóg to ja jestem zdania, że wymyśliła to jakaś inteligentna kobieta :) O ile przyjemniej mi się żyje bez zbędnego owłosienia na nogach i innych częściach ciała, i o ile lepiej się bez tego owłosienia wygląda! :D

ownlog :: powrót do przeszłości